winer

Odkryj co jest najlepsze dla Ciebie i Twojego ciała

Ania przyszła na pierwsze nasze spotkanie nastawiona bardzo sceptycznie, bo przecież próbowała już wszystko i nic Jej nie pomogło. Różni specjaliści, różne metody a Ona nadal walczy z nadmiarem kilogramów i zmianą nawyków żywieniowych. Taki też był cel naszych spotkań – schudnięcie i zmiana nawyków – zdrowe i regularne posiłki. Podczas naszej pracy Ania stopniowo wprowadzała zmiany do swojego sposobu odżywiania i zbliżała się do swojego celu – do wagi, którą chciała mieć i jedzenia zdrowych posiłków w regularny sposób. Na drodze było wiele różnych przekonań, z którymi trzeba było sobie poradzić. Mamy całe mnóstwo przekonań – jedne są wspierająca i inne ograniczające. To właśnie ograniczające przekonania utrudniają nam działanie. Można jednak to zmienić tak, jak zrobiła to Ania w czasie naszych sesji. Oczywiście nasza praca nie polegała tylko na zmianie przekonań. To bardzo szeroki proces. Dzięki temu skuteczny.

Moja przygoda z coachingiem dietetycznym zaczęła się w najlepszym momencie mojego życia, kiedy to jednak mój organizm dawał mi bardzo poważne oznaki tego, że sposób w który go traktuję żywieniowo prowadzi do unicestwienia. Byłam przekonana, że nic i nikt nie jest w stanie mi pomóc zmienić swoje nawyki żywieniowe i osiągnąć lepsze samopoczucie i zdrowie. Po wizytach u dietetyków i naturoterapeutów, których sposób pracy – wtłaczanie w gotowy schemat narzucany każdemu pacjentowi, milion zakazów, restrykcji jedzenia produktów, bez których nie wyobrażałam sobie życia spowodował, że na początku mojego coachingu byłam dość sceptycznie nastawiona.
Najgorsze były pierwsze 3 tygodnie gdzie sporo moich nawyków musiało ulec diametralnej zmianie (chociażby nie jedzenie ciężkostrawnych i kalorycznych produktów w nocy ;)). W tym okresie chciałam zrezygnować, myślałam, że nie dam rady być systematyczna a pogląd, że zdrowe odżywianie zajmie mi masę czasu (cały dzień będę skupiona na tym co ile czasu i jaki posiłek zjeść, jak go przygotować, z czym i jak łączyć) zdominowało 100% moje myślenie na ten temat. Jednak po miesiącu stosowania się do zaleceń, które sama sobie ustaliłam pracując z Iwoną sprawiły, że zaczęłam zauważać wymierne korzyści (takie jak uregulowanie posiłków i ich jakości na rzecz zdrowszych produktów, zaprzestanie jedzenia codziennie fast foodów i żywności wysoko przetworzonej a także brak podjadania w nocy). Prowadzenie dziennika żywieniowego i opisywanie typów produktów, godzin i emocji towarzyszących jedzeniu uświadomiło mi z czym miałam problem oraz dało mi jasny obraz tego, jak mogę pracować nad przyczyną moich nawyków aby je wyeliminować.
Myślałam, że jestem beznadziejnym przypadkiem i nie będę potrafiła osiągnąć swoich celów, jakie ustaliłam na początku naszej współpracy (schudnąć, jeść regularnie i zdrowo). Obecnie odżywiam się w sposób bliski mojemu ideałowi (sporadycznie pozwalam sobie na mały grzeszek kulinarny), nie czuję się ociężała z powodu niewłaściwego odżywiania. Chudnę. Pojawiło się także uczucie lekkości, które wcześniej nie towarzyszyło mi zbyt często. Jestem bardzo bliska swojego celu. Pełen profesjonalizm oraz rzetelna wiedza dietetyczna Iwony sprawiły, że bardzo zaangażowałam się w cały proces z przekonaniem, że mogę jej zaufać i że wie, co robi 🙂

Ania